Resweratrol

O tej substancji zapewne każdy słyszał. Resweratrol ciągle wzbudza emocje i nadzieje, chociaż dziś już mało który naukowiec wierzy, że to on jest odpowiedzialny za „francuski paradoks”, czyli w hipotezę, że picie wina bogatego w ten antyoksydant przedłuża życie mieszkańcom tamtego kraju. Chorują oni znacznie rzadziej, niż wskazywałaby na to ich dieta, stąd „paradoks”, ale przyczyny są dużo bardziej złożone.

Koszty są dość wysokie, należy więc rozważyć, czy korzyści usprawiedliwiają zakup i regularne przyjmowanie suplementu. Gdyby jednak ktoś się zdecydował, proszę zwrócić uwagę, czy na opakowaniu podano faktyczną zawartość resweratrolu, czy może na przykład „suszonych skórek winogron” bądź innego „źródła”. Należy też pamiętać, że z reguły w badaniach, gdzie wykazano jego pozytywne działanie, stosowano bardzo wysokie dawki, daleko poza zasięgiem kieszeni przeciętnego człowieka. 100 mg dziennie powinno być ilością wystarczającą do uzyskania zadowalającego efektu. Będzie to dziesiątki albo setki razy więcej, niż można dostarczyć z pożywieniem.

Nie do końca wiadomo, czy chroni on przed rakiem. Badania dają sprzeczne rezultaty, w jednych okazuje się, że pojawia się jakiś efekt ochronny, w innych jest on zerowy, nawet przy użyciu dawek odpowiadających zjadaniu przez człowieka kilku opakowań tej substancji dziennie.

Podejrzewało się, że to właśnie on może odpowiadać za zmniejszenie ilości schorzeń serca w krajach, gdzie pije się dużo czerwonego wina, produkowanego z winogron. Niestety, nie ma tu dobrych badań, które mogłyby to potwierdzić, a większość dotychczas przeprowadzonych została anulowana, po tym jak odkryto że prowadzący je naukowiec wymyślał sobie wyniki. Co gorsza, w jednym z badań ta substancja zniwelowała pozytywny efekt ćwiczeń fizycznych na parametry krwi, co sugeruje, że mogła ona wręcz zaszkodzić. Niemniej w testach na zwierzętach działanie antymiażdżycowe resweratrolu było silne i wyraźne:

http://www.scielo.br/scielo.php?pid=S0066-782X2012005000006&script=sci_arttext&tlng=en

Bardzo wiele wskazuje na to, że jego regularne stosowanie może znacznie zmniejszyć ryzyko chorób degeneracyjnych układu nerwowego, zwłaszcza choroby Alzheimera i choroby Parkinsona.

https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC5664214/

Na koniec oczywiście badania dotyczące długowieczności u zwierząt. Dały one sprzeczne rezultaty. Przykładowo, w jednym z nich dawki rzędu 300 do 1200 mg na kg masy ciała nie przyniosły żadnego efektu. W innym z kolei dawki rzędu 1 grama na kg masy ciała przedłużyły życie o 22%. Należy pamiętać, że ze względu na różnice w metabolizmie, odpowiednie dawki dla człowieka byłyby dużo niższe, ale dalej mówi się tu o suplementacji ilością rzędu 5 gramów resweratrolu dziennie, co w porównaniu do zawartości w suplementach jest ilością po prostu kolosalną. Szum wokół niego wziął się z wyników badań na owadach i rybach, którym faktycznie przedłużył życie, ale im bardziej zaawansowany był organizm, tym efekt był mniejszy.

Podsumowując: resweratrol zdaje się mieć lekkie działanie przeciwnowotworowe i przeciwmiażdżycowe, ale jego znaczenie w przedłużaniu życia jest mocno przereklamowane. Może przyszłe badania pokażą coś ciekawego, ale póki co nie ma się czym podniecać.